Dzisiaj jest .

RELACJE UCZESTNIKóW

  
  Raport z wyjazdu na staż zawodowy do Plymouth w Wielkiej Brytanii realizowany w ramach Projektu
 „Kulinarna podróż do Wielkiej Brytanii”

Tydzień II
 I tydzień  czterotygodniowego stażu w hotelach i restauracjach Wielkiej Brytanii uczennic kształcących się w zawodzie  technik organizacji usług gastronomicznych w Zespole Szkół Nr 1 im. Marii Skłodowskiej-Curie dobiegł końca. Kolejny tydzień zapowiadał się spokojniejszy, z uwagi na to iż z dnia na dzień coraz  sprawniej porozumiewamy się w języku angielskim, coraz pewniej czujemy się w naszej pracy wśród osób niejednokrotnie odmiennych kulturowo oraz poruszając się po mieście środkami komunikacji miejskiej. Nasze relacje z host rodzinami są coraz bliższe, mówiąc o nich używamy określeń: „host mama i host tata”. To podoba się zarówno nam samym jak i naszym host rodzinom, które dbają o to byśmy zawsze miały posiłki o czasie, martwią się gdy się spóźniamy oraz pomagają nam zaadaptować się w nowych warunkach.  
   Po kilku dniach spędzonych w pracy, kiedy to w dalszym ciągu doskonaliłyśmy nasze umiejętności zawodowe i językowe nadszedł weekend a wraz z nim kurs języka angielskiego z naszym nauczycielem Wallym Gonesem. Po zajęciach, w biurze Europartnership Agency odbyło się  spotkanie z dyrektorem szkoły, p Marianem Popławskim, p. Krzysztofem Arbaszewskim, naczelnikiem Wydziału Edukacji, w obecności p. Małgorzaty Kuklińskiej oraz naszych opiekunów. Wizyta monitorująca naszych szacownych gości miała na celu kontrolę realizacji programu praktyk, warunków, w jakich się odbywa staż, naszych miejsc zakwaterowania oraz zebranie od nas i opiekunów opinii na temat przebiegu stażu. W miejscach praktyk nasi goście spotkali się z nami oraz naszymi pracodawcami, by bezpośrednio ocenić stopień realizacji stażu i usłyszeć opinie o naszej pracy, o postępach, które czynimy z dnia na dzień. Mieli również możliwość zobaczyć jak pracujemy oraz  usłyszeć, jak komunikujemy się z pracodawcami.
Pan dyrektor pogratulował nam naszych dotychczasowych osiągnięć a p. Gosia przekazała opinie od naszych pracodawców i host rodzin, które okazały się bardzo pozytywne. Pracodawcy chwalą nasza punktualność, sumienność, dokładność i pracowitość. Sobotni meeting przebiegał w miłej atmosferze i dodał nam skrzydeł do dalszej pracy i pobytu.
W niedzielę w towarzystwie pani dyrektor i jej pracowników wyruszyliśmy na całodniową wycieczkę do Londynu. Podziwialiśmy to historyczne miasto podczas przejażdżki kultowym, bo czerwonym i piętrowym autobusem bez dachu – Big Bus Sightseeing Tour, udaliśmy się na London Eye, gdzie z wysokości 135m podziwialiśmy Londyn, robiliśmy zdjęcia i czułyśmy że życie jest piękne i niezwykłe. Widok był niesamowity, cały Londyn „mieliśmy na dłoni”. Jako ciekawostkę należy dodać, że w tym fantastycznym miejscu są udzielane śluby. Przechodziłyśmy obok Parlamentu i Big Bena, a także Pałacu Buckingham, gdzie urzęduje królowa Elżbieta II. Tu też zatrzymaliśmy się na kilka chwil, aby poczuć ducha dynastii Windsorów. Wspaniałą przygodą okazała się przejażdżka statkiem po Tamizie oraz zwiedzanie egzotycznej dzielnicy China Town. Do Plymouth dotarliśmy już po północy, na Bus Station czekały na nas taksówki, którymi wróciłyśmy do domów.

To był niezwykły dzień. Londyn to piękne miasto, mieszanka różnych kultur, miasto które ma duszę. Warto więc było wstać przed godz.5.00 rano by  wspólnie przeżyć tę niezwykłą przygodę, która na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

Pozdrawiamy

Uczestniczki stażu w Plymouth wraz z opiekunami

ZDJĘCIA W GALERII

 

Tydzień III

Oto minął nam trzeci tydzień pobytu w malowniczym mieście Plymouth, miejscu naszego stażu w ramach Projektu „Kulinarna podróż do Wielkiej Brytanii”. Jesteśmy coraz bogatsze o nowe doświadczenia tak zawodowe, jak i językowe, a nade wszystko życiowe. Uczymy się tolerancji, doskonalimy umiejętność komunikowania się w języku angielskim z domownikami, w miejscach publicznych, oraz w  miejscach  stażu. Poznajemy zwyczaje panujące w angielskiej rodzinie, w tym zwyczaje związane ze świętami Bożego Narodzenia, jako, że jest to okres przedświąteczny.

Nasza praca w zakładach gastronomicznych nabiera znamion powszedniości. Coraz mniej sytuacji nas zaskakuje, stajemy się coraz pewniejsze, coraz sprawniejsze i coraz szybciej odbieramy skierowane do nas polecenia. W zasadzie mogłybyśmy pracować już na samodzielnych stanowiskach. No i co najważniejsze – nic nas już nie przeraża.

 
   Nasze śnieżnobiałe kitle, mimo 3 tygodni pracy są nadal śnieżnobiałe, co wprawia w zdumienie i wywołuje lekką zazdrość u naszych współpracowników. Dbamy o higienę osobistą, higienę pracy oraz jej jakość. Opinii, jakie nam wystawiają na koniec każdego tygodnia nasi pracodawcy, mogą pozazdrościć koledzy i koleżanki z klasy, którzy zdecydowali się na praktyki w kraju. To napawa nas dumą i „dodaje skrzydeł”. Nawet, gdy mamy dzień wolny, wołałybyśmy być w pracy, by uczyć się czegoś nowego, pracować w atmosferze serdeczności, pełnej ciepła i zrozumienia.

W naszych angielskich rodzinach więzi miedzy nami stają się coraz silniejsze. Host rodzice interesują się nami, pytają nas o nasze samopoczucie, o to co robiłyśmy w pracy, czy tęsknimy za rodziną. Ich troska o nas i nasz nastrój powoduje, że już teraz wiemy, że trudno nam będzie się rozstać.

W sobotę po raz kolejny brałyśmy udział w lekcjach języka angielskiego. Tym razem czekał na nas test sprawdzający pozyskaną dotychczas wiedzę oraz określający poziom opanowania języka angielskiego. Test wypadł pomyślnie, o czym zostały poinformowane nasi polscy opiekunowie oraz  dyrektor biura Europa, pani Gosia Kuklińska.

Po pracy oraz w niedzielę spotykamy się z naszymi koleżankami, jak również  opiekunami, które służą nam radą i pomocą w każdej sytuacji.
W czasie pobytu na Wyspach dopisuje nam fantastyczna pogoda, która sprzyja spacerom po tym przepięknym, mieście, porcie i wybrzeżu.

Trzeci tydzień naszego pobytu, został zwieńczony kolejną wycieczką,  tym razem do National Aquarium w Plymouth. W tym wyjątkowym miejscu miałyśmy okazję zobaczyć cały podwodny świat flory i fauny, łącznie z bajeczną rafą koralową i drapieżnymi rekinami .To niezwykłe oceanarium wywarło na nas niezapomniane wrażenie.
Otwarte w 1998 roku akwarium jest największym tego typu obiektem w Wielkiej Brytanii. Jego misją jest edukacja i ochrona gatunków morskiej flory i fauny, a przesłanie brzmi: „Driving Marine Conservation trought Engagement”. Akwarium podzielone jest na cztery strefy:
I. Cieśnina Plymouth (Plymouth Sound) – zawiera okazy życia morskiego znalezione niedaleko Plymouth, są to m.in. homary, ośmiornice, rozgwiazdy.
II. Brytyjskie wybrzeża (Bristish Coasts) – zaprezentowane są w niej możliwości w dziedzinie energii odnawialnej, które tkwią w granicach brytyjskich wód terytorialnych. Można także podziwiać oryginalnej wielkości modele stworzeń znalezionych w tych wodach. W ogromnym akwarium zwiedzający zobaczą pływające w imitacji naturalnego środowiska węgorze, barweny, leszcze, płaszczki, rekiny, a także spacerujące po dnie kraby i homary.III. Ocean Atlantycki – ta część podzielona jest na kilka mniejszych. Jedna z nich to możliwość obejrzenia różnych gatunków meduz. Inna to ogromny zbiornik wodny, w którym przebywa ok. tysiąca gatunków ryb z obszaru Karaibów.
IV. Niebieska Planeta – to kolejna strefa podzielona na dwie mniejsze. Pierwsza to Biozone, która ukazuje różnorodność wód oceanicznych i morskich pod względem roślin i zwierząt. Druga to The Great Barrier Reef, strefa, której nazwa inspirowana jest największą na świecie rafą koralową, daje możliwość obejrzenia najbardziej kolorowych gatunków ryb i zwierząt, które żyją w wodach całego świata.
Następnie odbyłyśmy jeszcze spacer po porcie w blasku zachodzącego słońca. Zmęczone, ale szczęśliwe wróciłyśmy do domu na gorącą kolację, którą jak co dnia przygotowały nam nasze host rodziny.

Czas bardzo szybko mija, czym nieuchronnie zbliża nas do powrotu do domu i szkoły. Na szczęście  w naszych sercach pozostaną wspaniałe wspomnienia oraz mnóstwo zdjęć, których czas nam nie odbierze.

Na pytanie: co sądzisz o stażu w Plymouth, uczestniczki Projektu odpowiadają bez wahania: ”Jest super! Cieszymy się, że tu jesteśmy! Cieszymy się, że możemy się tak wszechstronnie rozwijać!  Tu stajemy się coraz dojrzalsze i bardziej odpowiedzialne. To wspaniała szkoła życia, nie tylko szkoła zawodu i języka, jak wcześniej sądziłyśmy. Mamy nadzieję, że kiedyś tu wrócimy…”

Pozdrawiamy

Uczestniczki stażu w Plymouth wraz z opiekunami

ZDJĘCIA W GALERII

 

Tydzień IV

Ostatni tydzień pobytu na stażu w Plymouth w Wielkiej Brytanii dziewcząt z Zespołu Szkół Nr1 im. M. Skłodowskiej – Curie w Wyszkowie to czas podsumowań i pożegnań. Czas, który wypełniła zarówno intensywna nauka i doskonalenie nowych umiejętności w ramach naszego zawodu, nauki jezyka, jak i liczne spotkania i rozmowy z opiekunami: p. Elżbietą Mańko i p. Bogusławą Pawelską– Kozon oraz naszymi host rodzinami. Sumiennie uzupełniałyśmy nasze dzienniczki praktyk (w języku polskim ale i po angielsku), tak by można je było przedstawić naszym pracodawcom. Zachłannie chwytałyśmy ostatnie chwile w tym przepięknym mieście, syciłyśmy się nim, uczyłyśmy się go na pamięć, tak by móc we wspomnieniach odtwarzać jego urodę. Oczywiście nie omieszkałyśmy sfotografować zarówno domów, które użyczyły nam gościnności, jego mieszkańców oraz miejsc pracy wraz z naszymi współpracownikami i pracodawcami. Zatrzymałyśmy te miłe chwile w naszych sercach i albumach, które zawsze będziemy z przyjemnością i nostalgią odtwarzać i przeglądać.

W czwartek nasi opiekunowie uczestniczyli w spotkaniu bożonarodzeniowym, które zostało zorganizowane przez p. Gosię Kuklińską w jej biurze, na którym pojawili się przedstawiciele host rodzin oraz liczni pracodawcy, z którymi EuroPartnership Agency współpracuje. Była to wspaniała okazja do wzajemnego  poznania się, wymiany poglądów i ciekawych rozmów. Spotkanie przebiegało w niezwykle sympatycznej atmosferze, a przybyli goście zostali obdarowani drobnymi upominkami.

Piątek to dzień rozstań z naszymi współpracownikami i pracodawcami z miejsc staży. Były łzy, wzajemne uściski i podziękowania oraz prezenty, które kompletnie nas zaskoczyły. Tym samym obalamy mit o „chłodnej” naturze Anglików oraz ich niepochlebnej opinii. Ci mieszkańcy Brytyjskich Wysp, których miałyśmy okazję poznać podczas naszego tam pobytu to ludzie niezwykle ciepli, życzliwi, dowcipni, szanujący innych oraz traktujący wszystkich jednakowo. Tych cech i zachowań śmiało możemy się od nich uczyć.

Nadszedł również czas podsumowania stażu i naszego pobytu w Anglii. W biurze EuroPa na spotkaniu zjawili się pracownicy biura, a pani dyrektor dokonała podsumowania, zarówno na podstawie własnych obserwacji a także informacji od jej pracowników, host rodzin i pracodawców.  Oceny, które otrzymałyśmy za nasz staż, a trzeba dodać ze są to najlepsze oceny - excellent, utwierdziły nas w przekonaniu, że warto było podjąć to wyzwanie by uczestniczyć w projekcie i zagranicznym stażu. Warto, bo okazja do tak wszechstronnego rozwoju nie zdarza się na co dzień. Pięć z nas otrzymało od pracodawców listy referencyjne a większość - propozycje pracy w wakacje. Kontakty, które nawiązałyśmy, na pewno się nam przydadzą. Rozstanie z p. Gosią Kuklińską nie było łatwe. Obdarzyła ona nas ogromna troską i serdecznością, a tego się nie zapomina.


Sobota to dzień powrotu do Polski, To podróż autokarem do Londynu, znajome lotnisko Heathrow wraz z przygodami, jakie niektórym z nas zaoferowało, lot British Airways (były lekkie turbulencje;), to ostatecznie spotkanie ze stęsknionymi rodzinami oraz panem dyrektorem, z niecierpliwością oczekującymi nas przed szkołą.

Resumując możemy stwierdzić, ze rzeczywistość przerosła nasze wyobrażenia.
 

Pozdrawiamy

Uczestniczki stażu w Plymouth wraz z opiekunami

ZDJĘCIA W GALERII

 
1









Galeria
Ostatnio dodane:
photo_newest
Najczęściej oglądane:
photo_star


Copyright © 2008 by Zespół Szkół nr 1 w Wyszkowie.

Zamknij Strona stosuje tzw. cookies przede wszystkim aby ułatwić korzystanie z witryny. Użytkownicy serwisu mogą samodzielnie zarządzać plikami cookies w ustawieniach swojej przeglądarki. Brak zmiany tych ustawień oznacza akceptację dla stosowanych plików cookies.